Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania mięsne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania mięsne. Pokaż wszystkie posty
Pieczona karkówka z miodem i musztardą francuską

Pieczona karkówka z miodem i musztardą francuską

"Kiedy jem z przyjaciółmi, jest to moment prawdziwej przyjemności, kiedy naprawdę cieszę się życiem"

Monica Bellucci

Czasami nachodzi mnie ochota na porządny kawałek mięsa, mimo, że bardzo często jadam dania bez niego. Przez ostatnie dni chodziła za mną właśnie karkówka. Moim zdaniem jest to jedno z lepszych mięs do przyrządzania w piekarniku. Jest bardzo smacznym mięskiem, a dobrze przygotowana wręcz rozpływa się w ustach. Udało mi się nawet znaleźć ładny, niepoprzerastany tłuszczem kawałek, który posłużył do tego dania (chociaż jeśli wolicie karkówkę z większą ilością tłuszczu to też możecie takiej użyć). Samo przygotowanie karkówki nie zajmuje sporo czasu, ale potrzeba go dużo na marynowanie (musicie zamarynować ją dzień wcześniej) i pieczenie w dosyć niskiej temperaturze. Zapewniam was jednak, że warto. Mięsko wychodzi bardzo delikatne, soczyste i aromatyczne. Zastanawiałam się jaka marynata będzie najlepsza do karkówki i w końcu stanęło na połączeniu miodu z musztardą francuską. Dzięki temu zyskała ona lekko wyczuwalny słodko - ostry smak. Koniecznie użyjcie do tej marynaty musztardy francuskiej, ostrej z całymi ziarnami gorczycy, wtedy uzyskacie idealny efekt.



Składniki: 
ok. 700-800 g karkówki, pokrojonej w plastry grubości 1-1,5 cm

Marynata:
1 ząbek czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
3 łyżeczki musztardy francuskiej
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka sosu Worcestershire
2 ziarnka ziela angielskiego (rozgniecione)
1 liść laurowy (pokruszony)
1/4 łyżeczki soli,
1/4 łyżeczki pieprzu

Mięso wkładamy do miski. Czosnek siekamy na drobną kostkę. Do osobnej miski wkładamy posiekany czosnek oraz dodajemy resztę składników marynaty. Mieszamy do połączenia. Gotową marynatą zalewamy mięso i dokładnie mieszamy, żeby każdy kawałek pokrył się w całości marynatą. przykrywamy folią i wkładamy do lodówki na całą noc.

Piekarnik rozgrzewamy do 150 stopni Celsjusza (termoobieg). Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy i smażymy kawałki mięsa z każdej strony po pół minuty. Następnie przekładamy do naczynia żaroodpornego. Po zakończeniu smażenia wlewamy na patelnie 1/3 szklanki wody, dokładnie mieszamy żeby zebrać smak pozostały po smażeniu i wlewamy całość do ułożonej w naczyniu żaroodpornym karkówki. Przykrywamy folią i wkładamy do piekarnika na 2,5 godziny. Po mniej więcej 2 godzinach i 15 minutach, zdejmujemy folię i pieczemy karkówkę nieprzykrytą przez ostatnie 15 minut.

Sos do karkówki:
Na patelnię zlewamy sos z naczynia żaroodpornego, w którym piekła się karkówka, zostawiając tylko trochę żeby mięso nie przypaliło się w piekarniku (na czas robienia sosu trzymamy je w ciepłym piekarniku). Dodajemy do niego 2-3 łyżeczki musztardy francuskiej, 1/2 łyżeczki miodu oraz 2/3 kieliszka whiskey. Chwilę razem podgrzewamy. Do kubeczka wkładamy 2 łyżki śmietany 18% i dodajemy odrobinę sosu z patelni. Razem mieszamy i dodajemy na patelnię do reszty sosu. Chwilkę podgrzewamy, aż lekko zgęstnieje,

Karkówkę możecie podać z np. z ziemniakami, frytkami, kaszą. Ja moją karkówkę podałam z pieczonymi ziemniaczkami, na które przepis poniżej.

Pieczone ziemniaczki:
5-6 szt. średnich ziemniaków
2 łyżki oliwy z oliwek
oregano
sól
pieprz
czarnuszka
kminek
mielone ziele angielskie
przyprawa do kebaba

Ziemniaki dokładnie myjemy i kroimy w frytki (nie obieramy wcześniej). Wkładamy do plastikowej torebki (np. takiej do mrożenia żywności). Dodajemy oliwę i przyprawy według uznania. Zamykamy worek i potrząsamy nim w różne strony, żeby ziemniaki pokryły się oliwą i przyprawami. Następnie przekładamy do brytfanki, wkładamy do piekarnika i pieczemy do miękkości. Jeśli chcecie je upiec razem z karkówką to włóżcie je do piekarnika pół godziny po włożeniu do niego karkówki,


Nóżki z kurczaka w afrykańskiej marynacie

Nóżki z kurczaka w afrykańskiej marynacie

"To przy stole załatwia się wiele spraw i nawiązuje przyjaźnie. Przecież rzadko jemy z tymi, których nie lubimy. Jedzenie w szczególny sposób określa zatem naszą postawę wobec świata. A skoro tak, nabrzmiewają nasze emocje, w zależności od tego, z kim wspólnie jemy albo dla kogo gotujemy." 
Jean Reno 

Przeglądając "Kuchnię - przepisy z serca domu" Nigelli Lawson, w poszukiwaniu pomysłu na jakiś smaczny obiad, natrafiłam na ten przepis. Spodobała mi się kompozycja marynaty do tych nóżek i dlatego postanowiłam ją wypróbować. Jak zawsze Nigella mnie nie zawiodła. Nóżki dzięki marynacie zyskują ciekawy, lekko słodkawy, dymny, orientalny smak i złotawo-brązowy kolor zdecydowanie przywodzące na myśl Afrykę. Moja propozycja jest odrbinę zmodyfikowana - zamiast dżemu morelowego użyłam miodu, a zamiast musztardy angielskiej w proszku, którą w Polsce ciężko dostać, użyłam zwykłej ostrej musztardy. Podaję więc obie wersje. Polecam upiec nóżki w rękawie do pieczenia - będą bardziej delikatne i aromatyczne. Proponowane nóżki są delikatne w smaku więc jeśli lubicie bardziej intensywny i słony smak  mięsa, to namoczcie przed marynowaniem nóżki w wodzie z solą przez klika godzin.



Składniki:
6-8 nóżek z kurczaka
1 łyżka oliwy

Marynata:
80 ml sosu Worcestershire
4 łyżki ketchupu (użyłam ostrego)
2 łyżeczki ostrej musztardy (lub angielskiej musztardy  proszku)
1 łyżeczka mielonego imbiru
1 łyżka miodu (lub dżemu morelowego)
1 mała cebula posiekana w drobną kostkę

Nóżki dokładnie myjemy i oczyszczamy z ewentualnych piór. Składniki marynaty mieszamy. Nóżki przekładamy do miski i polewamy marynatą. Mieszamy wszystko tak, aby nóżki dokładnie pokryły się marynatą. Przykrywamy folią i odstawiamy na minimum godzinę, a najlepiej na całą noc. Po tym czasie nóżki przekładamy do wysmarowanego oliwą naczynia żaroodpornego lub do rękawa do pieczenia (w tym przypadku dokładnie zawiązując boki) wraz z pozostałą w misce marynatą. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celsjusza i pieczemy przez 45 minut do 1 godziny od czasu do czasu polewając nóżki marynatą, w której się pieką. Jeśli pieczecie w rękawie do pieczenia, to po 45 minutach pieczenia przetnijcie u góry rękaw i pieczcie jeszcze 15 minut w otwartym rękawie polewając od czasu do czasu nóżki marynatą. Podajemy dowolnie: z ryżem, ziemniakami, kaszą lub solo.



Prosty domowy pasztet

Prosty domowy pasztet

"Od najmłodszych lat rozumiałem, że gotowanie nigdy nie stanie się pracą, jest pasją"
Gordon Ramsay

Jestem wielką zwolenniczką wszystkiego co nosi w kuchni etykietę "hand made". Jeśli tylko mogę coś przygotować sama, to zawsze zabieram się do tego z dużym zapałem. Domowy pasztet chodził za mną od długiego czasu. W końcu zaczęłam szperać w Internecie jak go przygotować. Szczerze? Zawsze wydawało mi się, że przygotowanie pasztetu nie jest proste i wymaga dużo zachodu. Ani jedno ani drugie. Przygotowanie go jest bardzo proste, nie wymaga wielu składników, a smak jest cudowny. No i jeden z wielkich plusów - "wiem co jem". Ten przepis powstał po przeczytaniu kilku różnych przepisów metodą prób, aż do uzyskania najlepszej wersji. Jest delikatny i bardzo aromatyczny. Gwarantuje wam, że będzie bardzo szybko znikał z talerzy.




Składniki na dwie foremki o wymiarach ok. 30 x 10 cm:
kilogram łopatki wieprzowej
30 dag wątróbki kurzej
30 dag słoniny
1 duża bułka
4 ziarnka ziela angielskiego
3 liście laurowe
kostka rosołowa drobiowa
1 duża cebula
mleko
sól
pieprz
majeranek
gałka muszkatołowa
maggi
sos Worcestershire (opcjonalnie)

Mięso kroimy w kostkę i przekładamy do garnka. Dodajemy ziele angielskie, liście laurowe i kostkę rosołową. Dolewamy wody do ok 3/4 wysokości mięsa i gotujemy aż większość wody wyparuje, a mięso będzie miękkie. Studzimy. Cebulę kroimy na połówki, następnie na plasterki. Wątróbkę oczyszczamy z błonek i kroimy w mniejsze kawałki. Cebulę i wątróbkę smażymy na tłuszczu, aż wątróbka będzie w środku upieczona, doprawiając solą i pieprzem (ok. 10 - 15 minut). Studzimy. Bułkę namaczamy w mleku. Od słoniny odkrawamy kilka plasterków, którymi wyłożymy dno foremek, resztę kroimy w kawałki. W maszynce do mięsa mielimy mięso, wątróbkę, słoninę i namoczoną bułkę (najlepiej przekładając składniki na zmianę). Gotową masę mielmy jeszcze dwukrotnie (dzięki temu pasztet będzie delikatny). Przemieloną trzykrotnie masę doprawiamy solą, pieprzem, majerankiem, gałką muszkatołową, maggi oraz sosem Worcestershire do smaku. Foremki smarujemy olejem. Na dno układany wcześniej odkrojone plasterki słoniny. Masę dzielimy na pół i przekładamy do foremek, wyrównując wierzch. Pieczemy ok. 40-50 minut w 190 stopniach Celsjusza (grzałka dolna i górna). Studzimy w foremkach. Na początku pasztet może się bardzo kruszyć ale na następny dzień nabiera zwartej, delikatnej konsystencji.

Kurczak w sosie z leśnych grzybów

Kurczak w sosie z leśnych grzybów

"Dobry posiłek koi duszę, ponieważ regeneruje organizm. Z obfitości płynie łagodna życzliwość."
Frederick W. Hackwood


Lubię przygotowywać dania z leśnych grzybów. Mają swój niepowtarzalny aromat i smak. Zwłaszcza lubię  wykorzystywać grzyby do przyrządzania sosów. Przeszukując zamrażalkę trafiłam na prawdziwki, które zostały zamrożone przy okazji ostatniego zbierania. Połączyłam je z kurczakiem w sosie na bazie mleka. Sos wyszedł delikatny i kremowy z wyczuwalnym aromatem prawdziwków. Danie proste w przygotowaniu, które nie wymaga wielu składników. Do tego dania używam makaronu tagliatelle ale możecie przygotować je z takim rodzajem makronu, jaki lubicie.




Składniki: 
300-400 g piersi z kurczaka
200-300 g mrożonych leśnych grzybów pokrojonych w plasterki (lub świeżych jeśli macie do nich dostęp)
szklanka mleka
sól, pieprz
dowolny makaron

Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i smażymy na patelni z dodatkiem masła i soli, aż mięso będzie białe w środku i upieczone. W garnku roztapiamy łyżkę masła. Wkładamy grzyby i dusimy je na delikatnym ogniu ok 10-15 minut. Dolewamy mleko, doprawiamy solą, pieprzem i gotujemy, aż większa część mleka wyparuje a sos znacznie zgęstnieje* (u mnie ok. 30-40 minut). Dodajemy upieczonego kurczaka i jeszcze chwilę wszystko razem dusimy. Podajemy z dowolnym makaronem.



*Gęstość sosu regulujemy dolewając w razie potrzeby więcej mleka lub dłużej gotując.
Pieczone kurze nóżki i ziemniaczki

Pieczone kurze nóżki i ziemniaczki

"Gotowanie jest dzisiaj tak popularne, ponieważ jest idealnym połączeniem jedzenia i zabawy"
Emeril Lagasse 

Długo zastanawiałam się jak przygotować dobre nóżki z kurczaka. Szukałam różnych sposobów i wypróbowałam sporo przepisów, jednak nigdy nie mogłam trafić na taki, który dałby mi dokładnie to co chciałam. W końcu metodą prób i błędów znalazłam klucz do przygotowania dobrego mięsa. W tym wypadku oprócz doboru odpowiednich składników do marynaty przekonałam się, że najważniejszy dla mięsa jest czas, który pozwala na jego dobre zamarynowanie. Dzięki temu staje się delikatne i aromatyczne. W tym przypadku jest to minimum 12 godzin. Wiem, że przygotowywanie tego dania  jest bardzo czasochłonne ale dobre mięso wymaga poświęceń chociażby czasowych. Warto jednak przeznaczyć na nie trochę czasu i w zamian otrzymać pyszne danie. Ja serwuję nóżki z pieczonymi ze skórką ziemniaczkami, które równie dobrze sprawdzają się same jako przekąska (np. z sosem czosnkowym).



Składniki:
9 nóżek z kurczaka (pałki)

Marynata:
2 kostki rosołowe jasne
5 łyżek oliwy z oliwek
1 łyżka maggi
3 ziela angielskie
2 liście laurowe
mała cebula
po 1/2 łyżeczki soli i pieprzu

Pieczone ziemniaczki:
ok 1 kg ziemniaków
przyprawa do ziemniaków
przyprawa do grillowanego mięsa
olej
sól
pieprz
tymianek

Nóżki z kurczaka myjemy, osuszamy, obieramy z ewentualnych piórek. W misce mieszamy dokładnie kostki rosołowe z oliwą z oliwek, tak by kostki się rozpuściły i powstała jednolita konsystencja. Nóżki wkładamy do miski, polewamy przygotowaną marynatą, dodajemy przyprawę maggi, zmiażdżone nożem ziela angielskie, liście laurowe, sól i pieprz. Cebulę przekrawamy na pół a następnie jeszcze na pół i kroimy w plasterki. Posypujemy nią nóżki. Całość dokładnie mieszamy tak żeby marynata dokładnie pokryła mięso. Przykrywamy folią i wkładamy do lodówki na min. 12 godzin. Po tym czasie mięso przekładamy do folii do pieczenia razem z pozostałą w misce marynatą. Dokładnie zawiązujemy z obu stron folię i wkładamy do blaszki. Pieczemy w temperaturze 200 stopni Celsjusza przez około godzinę i 10 minut. Po tym czasie przecinamy folię i pieczemy jeszcze około 30 minut żeby mięso delikatnie się zarumieniło.

Ziemniaki starannie płuczemy i kroimy na pół a następnie każdą połówkę na 3-4 części. Wkładamy do mocnego, foliowego worka. Polewamy 4-5 łyżkami oleju posypujemy 2 łyżkami przyprawy do ziemniaków, 1/2 łyżki przyprawy do mięsa grillowanego, 1/2 łyżeczki soli oraz 1/2 łyżeczki pieprzu i 1/2 łyżeczki tymianku. Zawiązujemy worek, potrząsamy i obracamy nim tak długo aż ziemniaczki pokryją się całkowicie przyprawami. Zostawiamy na ok 10 minut. Następnie przekładamy z worka na blachę i wkładamy do piekarnika. Pieczemy razem z nóżkami z kurczaka mniej więcej godzinę i 20 minut (aż będą odpowiednio miękkie) w temperaturze 200 stopni, od czasu mieszając szpatułką.


Roladki schabowe nadziewane papryką

Roladki schabowe nadziewane papryką

"Pusty żołądek jest najlepszym kucharzem."

Estonian Proverb

Schab zazwyczaj kojarzy nam się z nieśmiertelnym kotletem schabowym. Przyrządzały go nasze babcie i mamy i tak samo przyrządzamy go my. Oczywiście dobry kotlet schabowy nie jest zły a mięso na obiad musi być, jak często powtarzają mi mężczyźni, z którymi rozmawiam o jedzeniu ;) Warto jednak czasami odejść od tego popularnego sposobu przyrządzania schabu i spróbować spojrzeć na niego inaczej. Moją propozycją są roladki schabowe nadziewane papryką. Inne i jak dla mnie ciekawe zastosowanie schabu. A czy danie warte wypróbowania zdecydujcie sami. :)



Składniki na 4 porcje:
500g schabu bez kości
1 średniej wielkości czerwona papryka
1/2 średniej wielkości żółtej papryki
sól, pieprz, maggi
ketchup
kostka rosołowa

dodatkowo:
mleko
mąka

Paprykę myjemy, osuszamy i usuwamy z niej gniazda nasienne. Kroimy w duże paski a następnie każdy z nich w cienkie paseczki. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła lub margaryny i wrzucamy paprykę. Dodajemy 1/2 kostki rosołowej, doprawiamy solą pieprzem i maggi i smażymy około 5 minut. Następnie dodajemy około 2 łyżki ketchupu i 1/4 szklanki wody. Dusimy aż woda prawie całkowicie wyparuje a papryka zmięknie, od czasu do czasu mieszając. Schab kroimy na plastry o grubości około 1 centymetra. Każdy z nich rozbijamy. Na rozbity płat mięsa nakładamy trochę farszu, tak by farsz znajdował się bliżej jednej strony. Następnie podwijamy odrobinę dwa brzegi i zwijamy cała roladkę zaczynając od strony na której było więcej farszu. Układamy mięso, zlepioną częścią do dołu, w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym wcześniej masłem i przykrywamy folią aluminiową. Naczynie z roladkami wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni Celsjusza (grzałka dolna i górna)  i pieczemy około 10 minut. Następnie zdejmujemy folię aluminiową i całość pieczemy jeszcze około 50 minut aż mięso będzie miękkie. Po tym czasie na patelni rozgrzewamy łyżkę masła lub margaryny. Kładziemy roladki i obsmażamy z każdej strony tak żeby się przyrumieniły. 

Z naczynia żaroodpornego zlewamy do garnka sok powstały przy pieczeniu roladek. Dodajemy pół szklanki mleka i zagotowujemy. Do małego słoiczka wsypujemy 4 łyżeczki ususzonej mąki* i zalewamy odrobiną wody. Zakręcamy słoiczek i potrząsamy nim chwilę. Na gotujące się mleko z sokiem wlewamy mieszaninę i energicznie mieszamy, tak żeby nie powstały grudki. Doprowadzamy do zagotowania. Doprawiamy solą pieprzem i maggi do smaku. Jeżeli sos jest za rzadki dodajemy więcej mąki roztrzepanej z wodą, jeśli za gęsty dolewamy do niego trochę mleka. 

Roladki podajemy z ziemniakami polane przygotowanym sosem. 

* Żeby wysuszyć mąkę wystarczy wsypać ją do garnuszka i chwilę podgrzewać cały czas mieszając żeby się nie przypaliła. 


Copyright © 2014 Sól Pieprz i Bazylia , Blogger